Kanapka z indykiem i żurawiną

Łączny czas: 10 minut Poziom: Początkujący
Idealna kanapka na wykorzystanie resztek indyka po świętach. Połączenie ziołowego majonezu z serem i słodką żurawiną sprawia, że to danie jest niezwykle pyszne i sycące.
pinit
pinit
0 Dodaj do ulubionych
Zdrowe

Kanapka z indykiem i żurawiną

Poziom: Początkujący Czas Przygotowania 5 minut Czas Gotowania 5 minut Łączny czas 10 minut
Sezon: Nadaje się przez cały rok

Opis

Ta kanapka z indykiem i żurawiną to doskonała propozycja na szybki posiłek, który jest zarazem sycący i pełen smaku. Wykorzystuje pozostałości po świątecznym indyków, co czyni ją idealną na poświąteczne dni, ale równie dobrze sprawdzi się z wędliną z delikatesów. Kanapkę przygotowuje się na bazie świeżego chleba na zakwasie, a ziołowy majonez dodaje niezwykłego aromatu. Warstwy pieczonego indyka, roztopionego sera oraz świeżej żurawiny tworzą wykwintne połączenie, które zaspokoi nawet najbardziej wybredne podniebienia. Przykroplenie sałaty daje dodatkową świeżość, a wszystkie składniki skomponowane razem zapewniają niepowtarzalne doznania smakowe.

Składniki

Instrukcje

  1. Wymieszaj składniki majonezu (można wykonać przed czasem).
  2. Rozsmaruj majonez na dwóch kromkach chleba.
  3. Ułóż na jednej kromce plasterki sera havarti, następnie dodaj indyka, a potem sos żurawinowy.
  4. Przykryj drugą kromką chleba.
  5. Rozgrzej patelnię, dodaj masło i umieść kanapkę na roztopionym maśle.
  6. Przykryj patelnię pokrywką, aby ser się roztopił.
  7. Gdy spód kanapki będzie złocisty, przewróć ją na drugą stronę i smaż, aż będzie złocista i chrupiąca.
  8. W międzyczasie, w misce wymieszaj sałatę z oliwą z oliwek, octem, solą i pieprzem.
  9. Po skończonym smażeniu otwórz kanapkę i wsyp do niej sałatę.
  10. Podawaj natychmiast.
Słowa Kluczowe: kanapka z indykiem, kanapka z żurawiną, szybki obiad, kanapka z serem, prosta kanapka
Karta Przepisów zasilana przez WP Delicious
Mama

Kucharka z pasji i zamiłowania, która od lat tworzy smaki pełne miłości i wspomnień. Moja przygoda z gotowaniem zaczęła się dawno temu, kiedy jako mała dziewczynka podglądałam moją mamę i babcię przy pracy w kuchni. To właśnie wtedy nauczyłam się, że najlepsze potrawy powstają z sercem i odrobiną fantazji.

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *